|
Korewicze - ziemia ojczysta |
|
Kilka miesięcy temu nawiązałem kontakt z Mieczysławem Nowogrodzkim zamieszkałym w Zabołoci na Białorusi. Mieczysław prowadzi własny blog . Poprosiłem go o uzyskanie informacji na temat swoich krewnych jak i miejscowości Korewicze. Dziś uzyskałem od niego pierwszą porcje informacji, które przedstawiam za autorem:
|
|
Więcej…
|
|
|
Miło mi poinformować, że Jurek K. Stefańczyk zakończył „działalność korzeniologiczną” w temacie miejscowości Gorzków i Radzięcin. Efekt jego wspaniałej pracy można zobaczyć na naszej stronie ale również w WIKIPEDII - Gorzków, Radzięcin, Parafia św. Stanisława BM w Gorzkowie. Jestem przekonany, że ogromna praca wykonana przez Jurka posłuży wielu pokoleniom. Życzymy powodzenia i trzymamy kciuki za „dokopywanie” się do kolejnych korzeni w parafiach, archiwach, diecezjach. Oczywiście czekamy z niecierpliwością na efekty. DS
|
|
Aby dokonywać wpisów w księdze gości, dodawać komentarze do zdjęć, proszę się zalogować lub zarejestrować.
Jeśli masz już konto skorzystaj ze standardowego modułu do logowania na stronie głownej i po prostu zaloguj się.
Jeśli nie masz jeszcze loginu i hasła, możesz się zarejestrować. Najlepiej będzie jak zrobisz to klikając w poniższe odnośniki:
Zarejestruj się ... lub Zaloguj
|
|
Więcej…
|
|
"Śmierć nie jest końcem wszystkiego. Przeszedłem tylko do sąsiedniego pokoju... Nadal jestem sobą... I dla siebie jesteśmy tym samym, czym byliśmy przedtem. Zatem nazywaj mnie wciąż moim imieniem, mów do mnie, jak zawsze... Nie zmieniaj tonu głosu, nie rób poważnej i smutnej miny. Śmiej się, tak jak dawniej robiliśmy to razem... Uśmiechaj się, myśl o mnie, módl się za mnie... Niech moje imię będzie wciąż wymawiane, ale tak, jak było zawsze - zwyczajnie i bez oznak zmieszania. Życie przecież oznacza to samo, co przedtem, jest tym samym, czym zawsze było... Żadna nić nie została przerwana... Dlaczego więc miałbym być nieobecny w twoich myślach tylko dlatego, że nie możesz mnie zobaczyć? Czekam na ciebie bardzo blisko... Tuż-tuż... Po drugiej stronie drogi. Widzisz, wszystko jest dobrze!"
|
|
|
|
|